Robert Redford to jeden z najwybitniejszych aktorów Hollywoodu. Na stałe w pamięci ludzi zapisał się rolami w takich filmach jak Żądło czy Co się wydarzyło w Madison Canty? i wielu innych wspaniałych ról. Grał przede wszystkim silnych facetów, ale także dobrze się sprawdzał jak bohater liryczny i romantyczny. Dla mnie Robert Redford jest szczególnie bliski, bo wyglądem przypomina mojego ojca. Myśmy z siostrą nazywały naszego tatę naszym domowym, jedynym i najbliższym Robertem Redfordem. Teraz Robert Redford skończył już osiemdziesiąt lat i podjął decyzję o na dobre pożegnanie się z filmem. Żegna się z nim filmem „Dżentelmen z rewolwerem” i… zrobił to w pięknym stylu.
Forresta Tuckera bohatera filmu ” Dżentelmen z rewolwerem” poznajemy na początku filmu jak obrabował bank i ucieka przed policją. Okazuje się, że jest to starszy siedemdziesięcioletni mężczyzna. Udaje mu się zmylić pogoń i zatrzymuje się na drodze, by pomóc kobiecie, której zepsuł się samochód. Między nimi zaczyna iskrzyć, choć Forrest nie mówi jej, co robi w życiu. Podaje, że… sprzedaje Biblie. Film jest stylizowany na dokument i udaje, że jest oparty na faktach. Napisy podają, że akcja toczy się w różnych miastach, w różnych miesiącach o różnej godzinie w 1981r. Świadkiem jednego napadu jest policjant, który prowadzi śledztwo. Był akurat w banku. Obrabowany kasjer zeznawał, że miał rewolwer, ale go nie używał. Zapytany, dlaczego oddał mu pieniądze , odpowiedział : Uśmiechał się i był dżentelmenem. Nasz bohater obrabowywał banki w całych Stanach Zjednoczonych, zawsze tym samym sposobem: był bardzo kulturalny. Ścigająca go policja nazwała ich… gangiem jedną nogą na tamtym świecie, bo byli to sami staruszkowie. Film pokazuje na przemian sceny ze… skoków na bank i liryczne spotkania bohatera z ukochaną. Obok głównej akcji film pokazuje życie rodzinne prowadzącego śledztwo policjanta. Policjant dotarł do córki bohatera, jego adwokata i dowiedział się o jego życiu. Okazało się, że pierwszy raz wszedł w kolizję z prawem, gdy miał 13 lat i ukradł rower. Od tej pory jego życie to na przemian ucieczki z więzienia i napady na banki. Zapytany przez adwokata, czy nie mógł sobie znaleźć łatwiejszego źródła zarobku, odpowiedział: Ja nie zarabiam, ja żyję. W restauracji dochodzi do przypadkowego spotkania Forresta z policjantem, który go szuka. Policjant go nie łapie, choć go rozpoznał. Narzeczona Forresta przypadkowo odnajduje w jego samochodzie rewolwer i domyśla się, kim jest. Forrest wraca do domu i zostaje złapany. Poinformowany o tym fakcie policjant mówi żonie, że ktoś na niego doniósł. I dodaje… dobrze, że nie ja go złapałem. W więzieniu na widzeniu z ukochaną Forrest podaje jej kartkę z wypisaną historią jego ucieczek. Numer 16 jest pusty, ukochana mówi, że będzie pusty i… Forrest odsiedział karę. Do więzienia po niego przyjechała ukochana. Rozpoczęła się wspaniała rodzinna sielanka, ale … Forrest nie wytrzymał, pocałował śpiącą ukochaną i wyszedł. Z budki przed bankiem dzwoni do swojego policjanta i mówi: Dopiero będzie koniec… Końcowy napis filmu mówi: ” Tego dnia Forrest Tucker obrabował jeszcze cztery banki. Kiedy go złapano, uśmiechał się.
Film „Dżentelmen z rewolwerem” to film kryminalny, można powiedzieć klasyczny kryminał, ale lekki kryminał. Zawiera elementy kina obyczajowego i komedii, można go nawet nazwać komedią romantyczną. Sceny bowiem miłości głównego bohatera są romantyczne, pokazane są z liryzmem. Sceny kryminalne pokazane są z humorem. Szczególnie na wyróżnienie zasługuje rola Roberta Redforda, czyli głównego bohatera. Redford nie ukrywa swojego wieku, nie kreuje się na amanta. Pokazuje dobrodusznego, kulturalnego starszego pana i robi to z mistrzostwem, bo Robert Redford jest mistrzem. Film warty obejrzenia dla wszystkich fanek Roberta Redforda, a myślę, że jest ich sporo nie tylko w wieku mojej mamy, ale moim, a nawet dzisiejszych małolat. Czy lekki film może mieć głębszy sens i przesłanie?
Oczywiście i film „Dżentelmen z rewolwerem” ma takie. To prosty film, przesłanie proste i pokazane w prosty sposób zrozumiały nawet dla prostego widza. Tym przesłaniem jest, że człowiek powinien mieć cel w życiu, powinien robić to co lubi i tylko wtedy jest szczęśliwy. Tą piękną życiową maksymę bardzo dobrze pokazuje postać głównego bohatera, zawsze się uśmiecha , jest w dobrym humorze i jest empatycznie nastawiony do życia. Mimo że cel, który wybrał sobie w życiu jest sprzeczny z prawem i nie zasługuje na naszą pochwałę, on zapytany przez adwokata, dlaczego nie wybrał prostszej pracy, odpowiada: ja nie pracuję, ja żyję! On po prostu lubi to co robi, widzi w tym sens życia i jest spełniony w życiu. Takie credo życiowe powinien mieć każdy i każdemu polecam taką postawę, choć niekoniecznie to co robił główny bohater. Od tego jednak Bóg dał nam rozum, by rozróżniać dobro od zła, myśleć przy oglądaniu filmów i … nie brać mechanicznie przykładu z bohaterów filmowych.
Co to jest cel w życiu? Nie wszyscy zdajemy sobie sprawę, że mamy jakiś cel w życiu, do którego dążymy. Mój gabinet psychologiczny jest pełen pacjentów sfrustrowanych, rozczarowanych do życia, którzy mówią, że na życiu się zawiedli. Czy to depresja? Nie zawsze, ale nie da się ukryć, że taka postawa to przyczynek do depresji. Pomijam skrajne przykłady, kiedy ktoś poszedł na studia, bo go rodzice wypchnęli, nie poradził sobie na studiach, usunęli go , wtedy mówi, że stracił cel w życiu, ma pretensje do rodziców i… kończy to się depresją, a nawet schizofrenią. Bardziej nagminne przypadki to przypadki ludzi, którzy skończyli studia, nawet te wymarzone, podjęli pracę, nawet pożądaną, założyli rodzinę i… na kozetce u psychoanalityka mówią, że coś się w nich wypaliło, że nie są zadowoleni z życia, bo to życie to nie ich cel. Gdzie popełnili błąd? Bardzo ciężko jest być psychologiem i radzić ludziom jak mają żyć. Zła porada psychologa może nawet zrobić krzywdę. A celem do… ujrzenia celu w życiu, do odzyskania empatii jest pozytywne myślenie. Optymiści żyją dłużej! Dziś swojemu pacjentowi, który uważa, że zawiódł go cel w życiu poleciłabym obejrzenie filmu … „Dżentelmen z rewolwerem”.
Miejmy cel w życiu! Myślmy pozytywnie! Odnośmy się z empatią do innych ludzi! To cechy, które wpływają na nasze zdrowie psychiczne. I… bądźmy jak bohater filmu „Dżentelmen z rewolwerem”: Uśmiechajmy się zawsze, nawet do złej gry! Uśmiechnij się, jutro będzie lepiej! Cel w życiu jest jutro…
Jestem prawnikiem, psychologiem i dziennikarzem, w kolejności, w której napisałam. W dziennikarstwie piszę co mi w duszy gra, ale uważam by było to sensowne, miało treść i spełniało społeczną rolę.